Łajdak
Pewna kobieta kupiła sobie psa i nazwała go „Łajdak”. Kiedy wychodziła z nim na spacer do parku i go wołała, to zawsze kilku facetów się… Czytaj dalej »Łajdak
Pewna kobieta kupiła sobie psa i nazwała go „Łajdak”. Kiedy wychodziła z nim na spacer do parku i go wołała, to zawsze kilku facetów się… Czytaj dalej »Łajdak
– Po jaką cholerę siedzisz na beczce z benzyną?!– To mnie motywuje do realizacji postanowienia noworocznego.– Że co?!– Muszę wytrzymać bez papierosa…
Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Patrzy a na balkonie na wpół rozebrany mężczyzna.– Jak pan się tutaj znalazł?– Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.–… Czytaj dalej »Nieźdźiwiony Mąż
– Słyszałam, że rozwiodłaś się z mężem.– Tak, mieliśmy ciągłe nieporozumienia na tle religijnym.– O co chodziło?– Uważał, że jest Bogiem.
Idzie Adam i Ewa przez Raj.Ewa pyta Adama drżącym głosem:– Adamie kochasz Ty mnie?Adam odpowiada:– A kogo mam kochać?
– Oskarżony o godzinie trzeciej nad ranem dostał się do mieszkania sąsiada. Co oskarżony tam robił?– Byłem pijany i sądziłem, że to moje mieszkanie.– Ale… Czytaj dalej »Uznany Za Niewinnego
– Chciałbym wnieść skargę rozwodową. Mąż w czasie całego pożycia odezwał się do mnie tylko trzy razy!– A macie państwo dzieci?– Tak, troje…
– Słyszałam, że chcesz wrócić do swojego męża?– Pewnie że chcę, już nie mogę się patrzeć jak sobie spokojnie żyje!
Gdy żona wszczęła kolejną awanturę, doprowadzony do ostateczności mąż krzyczy:– Nooo, teraz powiem ci całą prawdę. Dziesięć lat temu zagwizdałem na taksówkę, nie na ciebie!
– Kochanie, jesteśmy już 10 lat po ślubie, a ty chcesz się kochać tylko kiedy potrzebujesz pieniędzy?!– A co, za rzadko?
Żona do męża przeglądając wydruki z konta:– Nie rozumiem dlaczego miesiąc w miesiąc przesyłasz 500 zł jakiemuś cholernemu Arabowi o nazwisku Menty a imieniu Ali?
Młody ojciec wraca ze spaceru z dzieckiem. Żona patrzy na niemowlę i krzyczy:– Boże, to nie nasze maleństwo!Na to mąż:– Daj spokój… – mówi bez… Czytaj dalej »Wózek
Świeżo upieczone małżeństwo tydzień po ślubie siedzi przy obiedzie.Żona do obrażonego męża:– W poniedziałek zrobiłam ci kluski i powiedziałeś że ci smakowały. We wtorek ucieszyłeś… Czytaj dalej »Kluski
Autobus, godziny szczytu, ścisk niemożebny. Dziewczyna stoi w tłoku, jak i inni… W pewnym momencie odwraca się do stojącego za nią faceta: Wypraszam sobie! –… Czytaj dalej »Podwyżka
Stoi żona przed lustrem i mówi do męża:” Kotku, prawda, że nie wyglądam na swoje 32 lata?” Oczywiście, że nie, kochanie… już dawno nie…
Rozmawia żona z mężem:– Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa…– Powinnaś, najdroższa, pójść jeszcze raz na ten spektakl…
– Dokąd tak pędzisz stary?– Do domu, muszę zrobić obiad.– A co, żona chora?– Nie, głodna.
Ilekroć Zenek stara się wczuć w sposób myślenia swojej żony tylekroć ma ochotę wyjść na miasto i kupić sobie nowy biustonosz.
– Stary, wpadnij do mnie. Mam urodziny, wódeczka czeka.– Żona nie puszcza.– Wymknij się.– Nie umiem kajdanek otworzyć.