Przejdź do treści

Zenek

Zenek Kupuje Auto

Dzień dobry, rozmawiam z panem Zenkiem?- No.- Panie Zenku, tu salon Toyoty.- No?- Nadszedł pański samochód, może pan odebrać.- Jaki, kurna, samochód?- Toyota Prado.- Jaka, kurna, Toyota Prado?- No srebrzysta, metalic, zgodnie z życzeniem. Wniósł pan 70% zaliczki…Zenek, zakrywszy słuchawkę, rzucił za siebie:- Stary, my tych pieniędzy nie przepili! Auto my kupili!

Romantyczny Dzień

– Zenek, pamiętasz jaki dziś dzień? – pyta żona rankiem męża.Zenek tylko mruknął i śmignął do roboty. W południe kurier przynosi żoneczce kwiaty. Po obiedzie następny przynosi paczkę z markowymi perfumami. Pod wieczór wraca Zenek – trzyma w zębach różę, a w rękach zaproszenie na wystawny bankiet dla zakochanych.Żonka przytula się do niego i szepce:– Kochanie, dziękuję. To najwspanialszy Dzień Szydełkowania w moim życiu.

Kucharski Kapelusz

– Musisz mi kupić nowy kapelusz – mówi żona do Zenka. Gdy chodzę w tym starym, to ludzie myślą, że jestem kucharką.– Zaproś ich do nas na obiad, to przestaną tak myśleć.

Terapia Muzyką Zenka

Żyję dzięki Zenkowi! Taka prawda! Leżałem kilka miesięcy w śpiączce po urazie głowy a lekarze nie dawali mi żadnych szans. Kiedy na swojej zmianie pielęgniarka Krysia włączyła po raz 20 „Przez twe oczy zielone…”, po prostu wstałem z łóżka i to kurwa wyłączyłem!

Mama Na Dachu

Zenek wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten nim się opiekował.Zenek dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się brata jak tam kot.– No stary… Niestety przykro mi, ale kot zdechł.– Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł…No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy?– No więc widzisz… Mama siedzi na… 

Idziemy Na Klina

Na budowie. Do szatni wpada dyrektor:– Kto wczoraj pił?! – pyta.Grobowa cisza, w pewnej chwili Zenek mówi:– Ja piłem.– To się zbieraj, idziemy na klina. A reszta do roboty!

Na Pusty Żołądek

Wraca Zenek od lekarza i już od progu woła do żony:– Jolka, nie jedz dzisiaj kolacji.– A to dlaczego? – Pyta żona.– Bo lekarz zalecił, że mam się kłaść tylko na pusty żołądek.

Gdzie Byłeś Wczoraj

Zenek miał problem z porannym wstawaniem i zawsze spóźniał się do pracy. Szef wściekł się na niego i zagroził, że go zwolni, jeśli czegoś z tym nie zrobi. Zenek poszedł więc do lekarza, który dał mu pigułki i kazał wziąć je przed pójściem do łóżka.Zenek spał bardzo dobrze, wstał rano na dźwięk budzika. Spokojnie zjadł śniadanie i wesoły pojechał do pracy.– Szefie – powiedział – Leki naprawdę pomogły!– To świetnie – powiedział szef – Ale gdzie byłeś wczoraj?

Zenkowa Teściowa

Zenkowa teściowa przy ostatniej awanturze powiedziała, że Jezus była kobietą, bo tak naprawdę tylko kobiety cierpią na tym świecie. Zenek tylko westchnął i poszedł do komórki po młotek, gwoździe i deski…

Dała Bo Piła

Nawalony Zenek wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce.Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień.Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły.W końcu podchodzi do żony i pyta:– Gdzie piła?Żona wystraszona odpowiada:– U sąsiada.– A dlaczego dała sąsiadowi?Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:– Dała, bo piła…

Marzenie Zenka

Zenek rano wstaje, podchodzi do okna i mówi sam do siebie: – Dzisiaj jest piękny dzień, dziś by to mogło wyjść… – Co tam bełkocczesz pod nosem? – przeciąga się w łóżku małżonka. – A nic, mówię, jaki jest dzisiaj piękny dzień i że dziś by to mogło wyjść – odpowiada. – Ale że co by mogło wyjść? – nie rozumie żona. – To przecież Ty mówiłaś, że jednego pięknego dnia się spakujesz i stąd spierdolisz… 

Spalony

– Zenek, co to jest ten spalony?– Dobrze Jolka, widzisz ten kotlet na moim talerzu?– Widzę.– No więc… Wystarczyło podać wcześniej.

Słuchaj Zenka

Nauczycielka zwraca się do uczniów:– Pamiętajcie dzieci, zawsze trzeba słuchać rodziców!– To ja mam problem – mówi Daniel – mój tata Zenon śpiewa w zespole disco polo!

No Własnie Zenek

Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni:– Zenek zjesz śniadanie?A facet wali się w łeb i mówi:– No właśnie Zenek!!!

Zenek Zimne Jajka

Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki. Pierwsza mówi:– Wiecie, jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka.Druga mówi:– Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka.Na to trzecia: – Wiecie, ja nie wiem, nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku.Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie. Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi – cała gęba poobijana, z potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się:– Co ci się stało?Ona odpowiada:– Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówię:– Jacek! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka –… 

Pocałunek Teściowej

Żona Zenka miała poważny wypadek samochodowy.Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień.Jej twarz wyglądała paskudnie.Jedynym ratunkiem był przeszczep.Ponieważ żona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny.Dawcą został Zenek, który oddał jej skórę z własnej pupy.Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej.Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:– Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?– Nie, już czuję się wynagrodzony.– W jakim sensie?– Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek.

Nauczyciel

Spotyka się dwóch kumpli. Jeden pyta drugiego:– Słuchaj Zenek, czy byliście z żoną na wycieczce we Francji?– Nie, tutaj jakiś świnia ją tego nauczył!