Do Góry Nogami
Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie? – Przekręcić termometr do góry nogami.
Jak wypędzić zimą blondynkę na dwór w bieliźnie? – Przekręcić termometr do góry nogami.
Co blondynka robi przed lustrem z zamkniętymi oczami? – Patrzy jak śpi.
Dlaczego blondynki nie wolno bić po głowie? – Bo jej echo zęby powybija.
Rozmawiają dwie blondynki, nagle jedna mówi:– Kurcze, dzwoni mi w głowie.– To odbierz, ja poczekam.
Blondynka stoi przy kiju wbitym do ziemi i z trudem próbuje go zmierzyć.Po pewnym czasie podchodzi do niej facet, wyrywa kij, kładzie go na ziemi i pomaga jej go zmierzyć.Blondynka na to:– Ale proszę pana, chciałabym sprawdzić jaki ten kij jest wysoki, a nie jaki jest długi…
Dlaczego blondynka bierze linijkę do łóżka? – Żeby zmierzyć, jak długo spała!
Czym różni mózg blondynki od kieszeni dresiarza? – W kieszeni dresa jest więcej komórek.
Rozmawiają dwie blondynki:– Ty, jak się mówi: Irak czy Iran?– A skąd mam wiedzieć? Napisz do Bralczyka.– Aleś ty głupia! Napiszę, a on mi jak zwykle odpisze, że zasadniczo obie formy są poprawne.
Przychodzi chłopak do spowiedzi:– Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.– O! Ciężki grzech. A z kim?– Nie mogę księdzu powiedzieć .– Może z Kryśką od Zarębów?– Nie.– A może z Kaśką od Kowali?– Nie.– Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!– No naprawdę nie mogę, proszę księdza.– To może z Zośką od Graboszy?– Nie.– Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.Wychodzi chłopak z kościoła – czekają na niego kumple.– I co? Dostałeś rozgrzeszenie? – pytają.– Nie, ale namiarów parę mam.
– Kochanie, powiedz mi coś, żebym się poczuła taka bardziej kobieca.– Nie potrafisz parkować.
Jechałem z nową dziewczyną samochodem, żeby zobaczyć moich starych. Ona prowadziła. Z racji drobnego wypadku musiałem zadzwonić, że się spóźnimy:– Cześć mamo, będziemy trochę później, Magda złapała gumę.– A mówiłeś, że tym razem jest prawdziwa!
Gabinet dentystyczny. Pacjent w najdroższym garniturze, ze złotym rolexem wielkości talerzyka na przegubie, spinkami z diamentami jak wiśnie, ze stojącymi obok dwoma ochroniarzami o byczych karkach. Dentysta prosi na fotel i każe otworzyć usta. Patrzy, zagląda, wreszcie mówi:– Ale w czym mogę panu pomóc? Bo tu same tylko złote zęby, diamentowe koronki… Coś niesamowitego! Czego pan ode mnie oczekuje?– Sam pan widzi, doktorze, jak to wygląda – odpowiada pacjent. Alarm chciałbym założyć…
– Po co teściowa ma 2 zęby???– Pierwszy do otwierania piwa, a drugi żeby ją bolał bolał
– Dlaczego blondynka nie była zadowolona ze swej podróży do Londynu?– Dowiedziała się, że Big Ben to tylko zegar.
Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?– Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę…
Jak zająć blondynkę przez cały dzień?– Wpuścić ją do okrągłego pokoju i kazać jej usiąść w rogu.
Dlaczego blondynka liże szkiełko od zegarka?– tic tac to tylko dwie kalorie!
Na ślubie ksiądz zadał mi pytanie:– Czy bierzesz tę oto dziewczynę za żonę?– Tak – odpowiedziałem.Ksiądz zmierzył wzrokiem moją narzeczoną.– Może zapytam jeszcze raz?
Przychodzi baba do lekarza i mówi:– Panie doktorze mój mąż ma nerwicę.– To nic strasznego, potrzebny mu jest tylko i wyłącznie spokój.– No właśnie! Sto razy dziennie mu powtarzam!
Przychodzi baba do lekarza i mówi:– Panie doktorze, ludzie zaglądają mi do okna.– To nic dziwnego, jest pani bardzo ładna.– Tak, ale ja mieszkam na 10 piętrze.