Przejdź do treści

Żona

Mikołajowa

Kłóci się mąż z żoną. Kłótnia w stadium zaawansowanym. Żona ma pretensje o wszystko, krzyczy… W pewnym momencie mąż jej przerywa i mówi spokojnym głosem: – Ty to powinnaś być żoną Świętego Mikołaja. – Jak to?  Może by częściej z prezentami w świat wyjeżdżał…  

Brazyliana

– Jaka wyborna kawa! – chwalą goście panią domu.– Mąż przywiózł z Brazylii – informuje chwalona.– I nie wystygła? – dziwi się obecny policjant.

Małżeńska Wspólność Majątkowa

Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat). Babcia siada przy stoliku, a Dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:– Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?Babcia:– Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada. Podchodzi znowu i pyta:– Dlaczego pani… 

Jezioro Wyspiańskiego

Policjant wraca z pracy i już od progu woła:– Kochanie, dostałem bilety i wieczorem idziemy na „Jezioro łabędzie”.Po obiedzie widzi, ze żona starannie zmiata okruszki chleba i pakuje w torebkę.– Po co to?– No jak to, idziemy na „Jezioro łabędzie”, to dla ptaków.– Oj ty głupia, to taki balet, tancerki znaczy się tańczą. – Patrzcie go, jaki mądry się znalazł. A jak szlimy na „Wesele” Wyspiańskiego, to kto wziął pół litra?

Zły Horoskop

– Coś taki pochmurny?– Zły horoskop… O, patrz: „Wodnik może dowiedzieć się o zdradzie bliskiej osoby”.– Przecież jesteś Lwem.– Ale żona jest Wodnikiem.

Miodzik

Żona do męża:– Kochanie powiedz mi coś słodkiego…– Nie teraz, jestem zajęty.– Kochanie, no powiedz mi coś słodkiego…– Naprawdę, teraz nie mam czasu.– Ale kochanie, chociaż jedno słówko…– Miód do k***y nędzy i o*******l się!

Głodny Miłości

Helena mówi do męża:– Marian, to ja zrobię śniadanie może.– Nie rób Helena, po tej Viagrze wcale głodny nie jestem.Po jakimś czasie…– Marian, to ja się już za obiad wezmę…– Wiesz co Helena, po tej Viagrze to ja w ogóle łaknienia nie mam.Po jakimś czasie…– Marianku, ale kolacyjkę to już zjemy, co?– Mówię ci Helena, że od tej Viagry to wcale o jedzeniu nie myślę!– To może zejdź ze mnie na chwilkę, bo ja z głodu zdechnę.

Sylwestrowy Bal Maskowy

Małżeństwo zostało zaproszone na sylwestrowy bal maskowy. Żonę rozbolała głowa i mąż poszedł sam. Żona położyła się do łóżka, jednak po godzinie obudziła się bez bólu głowy. Ponieważ jej mąż nie wiedział dokładnie jaki strój kupiła sobie na bal, zdecydowała się pójść na zabawę i go poszpiegować. Szybko go tam wypatrzyła. Tańczył ze wszystkimi kobietami, całował po rączkach, szyjach, szeptał na uszko, podszczypywał, niby przypadkiem dotykał ”tu i ówdzie”. Ponieważ należała do zgrabnych osób, szybko została zauważona i poproszona do tańca przez rozbawionego męża. Spodziewała się niezłej zabawy, on przecież nie wiedział, że podrywa własną żonę. Po paru tańcach zaproponował jej ”zwiedzenie pięterka”, ona się zgodziła bez oporu. Postawiła jednak… 

Wycinek

W biurze pyta kolega kolegi:– Co wycinasz z gazety?– Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie…– I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?– Schowam do kieszeni!

Zapałki

Żona wysyła męża – policjanta do sklepu po zapałki:– Tylko kup dobre zapałki, żeby się dobrze paliły – dodaje.Po kwadransie policjant wraca, kładzie pudełko na stole i mówi zadowolony:– Bardzo dobre zapałki. Wypróbowałem w sklepie. Wszystkie się palą.

Kim Pan Jest

Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.– Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?– Mój mąż ma racje – mówi kobieta – jak się pan właściwie nazywa?

Słuchaj Matki

Tata do synka:– Matka skarży się, że nie słuchasz co się do ciebie mówi– Ale tato…– Nie tłumacz się, tylko powiedz jak tego dokonać.

Śmiertelny Spektakl

Rozmawia żona z mężem:– Tak się wczoraj uśmiałam w tym teatrze, kochany, że wróciłam do domu półżywa…– Powinnaś, najdroższa, pójść jeszcze raz na ten spektakl…

Pierwszy Raz

Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:– Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.– Dlaczego ja tylko 50 zł? – pyta mąż.– Pana widzę tu pierwszy raz – odpowiada policjant.

Urlop

– Jeździcie z mężem na urlop razem czy oddzielnie?– W zeszłym roku pojechaliśmy osobno. Mnie bardzo się podobało.– A mężowi?– Nie wiem, jeszcze nie wrócił.

Baw Się Dobrze

Żona żegnając się z mężem, poucza go jak ma się zachowywać na wyjeździe integracyjnym:Pamiętaj: nie chodź do późna z koleżkami, nie pij, nie tańcz z innymi kobietami, nie szukaj przygodnych znajomości…Coś jeszcze???I baw się dobrze!