Przejdź do treści

Zenek

Panele

Zenek spotyka kumpla w barze. Kumpel pyta:– Zenek, słuchaj, podobno mąż twojej kochanki cię dorwał?– No, dorwał.– I co, zbił cię?– Gorzej… kazał mi zostać i dokończyć za niego układanie paneli, bo stwierdził, że skoro i tak tu mieszkam, to czas zacząć dokładać się do czynszu.

Przesyłka

Mąż wraca do domu, a tam wielka paczka stoi na środku pokoju. Nagle z paczki wychodzi goły Zenek.– Zenek? Skąd ty się tu wziąłeś?– No co ty, nie oglądasz wiadomości? – pyta oburzony Zenek. – Teraz tak działa poczta w 2026 roku. Zamówiłeś pizzę? To masz pizzę! A że po drodze mi ubranie w sortowni wciągnęło, to już reklamuj u kuriera!

Nudyzm

Wraca mąż do domu wchodzi do pokoju, a tam Zenek siedzi nagi na łóżku z żoną i czyta na głos gazetę.– Co się tu dzieje?!– Cicho… – szepcze żona. – Zenek właśnie przeszedł na „nudyzm religijny”. Modlimy się o to, żebyś w końcu dostał podwyżkę. Dołączysz się czy będziesz tak stał w tych ciuchach jak grzesznik?

Kanar

Mąż znajduje Zenka w szafie.– Zenek! Co ty tu robisz?!– Nie uwierzysz, ale uciekałem przed kontrolerem z MPK.– Do mojej szafy? Na trzecim piętrze?– No widzisz, jaki on uparty! Ścigał mnie od samego przystanku, a ja tylko biletu zapomniałem skasować!

Grafik

Mąż wraca do domu i zastaje żonę w łóżku z Zenkiem. Zamiast awantury, mąż spokojnie mówi:– No ładnie, Zenek. Ja cię uważam za przyjaciela, pożyczam ci narzędzia, piję z tobą wódkę, a ty mi z żoną…Zenek przerywa mu ze smutkiem:– No widzisz, stary? Tobie się nie dogodzi. Ona narzeka, że ty jej nie poświęcasz czasu, ty narzekasz, że ja jej poświęcam… To może po prostu pójdziemy na piwo i ustalimy jakiś grafik?

Suma Wszystkich Grzechów

Na tydzień przed ślubem, Jola zwraca się do swojego przyszłego męża Zenka: – Zenku szczerość i wierność to podstawa małżeństwa dlatego chcę otwarcie wyznać ci wszystkie moje grzechy. Narzeczony jest mocno zdziwiony. – Przecież wczoraj wyznałaś mi Jolu wszystkie swoje grzechy! – Są nowe Zenku.

Sprawiedliwy

– Panie Zenonie Nowik, rozważyłem wszystko dokładnie – mówi sędzia na rozprawie rozwodowej. – I postanowiłem przyznać pańskiej żonie trzy tysiące złotych miesięcznie.– Świetnie, Wysoki Sądzie – odpowiada Zenek. – Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.

Noworoczna Klinika

Nowy Rok. Dzwoni telefon, Rozbudzony Zenek odbiera i słyszy pytanie:– Klinika?– Pomyłka, to prywatne mieszkaniePo chwili znowu dzwoni telefon i głos w słuchawce powtarza:– Klinika?– Nie! To prywatne mieszkanie!!!– Zenek, no co ty kumpla nie poznajesz? Ja się pytam czy wypijemy klinika?!

Niespodzianka Pod Choinką

Wigilijny poranek, Zenek zwraca się do żony: – Kochanie, chodź i zobacz, co jest pod choinką! Podekscytowana żona przybiega, schyla się, szuka, rozgląda się za prezentem, ale nic nie znajduje. W końcu pyta męża: – No i co tam dla mnie masz? Na to Zenek wstaje, schyla się, pokazuje palcem pod choinkę i mówi: – Patrz, ile tam jest kurzu.

Trzeźwy Jak Codzień

Zenek jak zwykle wraca do domu pijany. Żona wrzeszczy od progu: Codziennie wieczorem wracasz pijany! – Jesteś bardzo niesprawiedliwa kochanie! Ciągle ganisz mnie za to, że przychodzę do domu pijany, a jeszcze nigdy nie pochwaliłaś mnie za to, że wychodzę trzeźwy!  

Myśliciel

– Drogi panie Zenonie, Pan tak na mnie patrzy jakby Pan mnie w myślach rozbierał do naga. Co też za głupstwa Pani opowiada panno Jolu! w moich myślach to się już Pani ubiera, a ja palę papierosa.

Porządny Facet

Zenek wraca do domu z podbitymi oczami, małżonka przestraszona pyta:– A co ci się stało, człowieku?– Nigdy nie rozumiałem kobiet – westchnął ciężko – wyjeżdzałem schodami ruchomymi z metra i stanąłem za taką młodą panią w krótkiej spódniczce. W pewnej chwili zauważyłem, że materiał wpił się jej między pośladki, więc sięgnąłem ręką i go wyciągnąłem. Wtedy ta kobitka odwróciła się i zasoliła mi z całej siły pod oko.– Całkiem normalne z jej strony. – stwierdziła żona A drugie ślepie?– Ano, doszedłem do wniosku, że początkowy stan rzeczy odpowiadał tej pani, więc zwyczajnie wepchnąłem kawałek spódniczki tam gdzie był…

Zenek ostro zabalował

Zenek ostro zabalował i wraca do domu. Po drodze wpada na szatański pomysł – będzie kopulował z żoną. Wchodzi do domu, rozbiera się w korytarzu. Zagląda do sypialni – żonka śpi, tyłeczek wystaje poza kołdrę, idealnie! Wchodzi do środka, gramoli się do łóżka i słyszy:– Zenek, jesteś kompletnie napruty.– Wcale że nie! – dzielnie broni się nasz bohater. – Dlaczego tak twierdzisz?– Bo mieszkasz piętro wyżej…

Biolokacja

Wraca pijany Zenek z kumplem Antkiem z imprezy.Wpadają na chwilę do domu Zenka.Pijany Zenek korzystając z okazji oprowadza kumpla po mieszkaniu.– Patrz Adasiu. To jest moja kuchnia, a to łazienka – mówi bełkocząc Zenek.Antek również bełkocząc odpowiada:– Zenuś – ładną masz kuchnie i łaazienkę.– To jest pierwszy pokój, o tutaj śpi moja córka, a tu mój synek.– Zenuś ładną masz córeczkę i synka.– A to jest sypialnia, łóżko, moja żona, a ten obok to ja.

Dobrze Wyposażony Listonosz

Wraca Zenek zawiany z imprezki i spotyka pana. Kazia – rejonowego listonosza.- Witam Panie Kaziu!- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.- Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę ”Kto ja jestem”.- Tak? A na czym ona polega?- Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia ”małego”, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.- To szkoda, że i mnie tam nie było.- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu… Parę razy padło Pana imię.

Niejąkający

Przychodzi facet do lekarza. Lekarz pyta:– Jak się pan nazywa?– Ze… Ze… Zenek Ko… Kowalski – odpowiada gość.– Widzę, że się pan jąka – mówi doktor.– Nie ku*wa nie jąkam się. – odpowiada mężczyzna – Mój ojciec się jąkał, a urzędnik w rejestracji USC był totalnym idiotą…