Dobranoc ojcze jednego
Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:– Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów.Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:– Dobranoc ojcze jednego.
Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:– Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów.Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:– Dobranoc ojcze jednego.
Młoda kobieta przyszła z problemem do psychiatry.– Panie doktorze, musi mi pan pomóc – mówi – Za każdym razem, kiedy poznam miłego faceta, kończę z nim w łóżku. A po wszystkim czuję się winna i mam depresję przez tydzień.– Rozumiem – lekarz kiwa głową – Chce pani, oczywiście, żebym wzmocnił pani silną wolę i tak rozwiązał problem.– Na miłość boską, nie! – krzyknęła kobieta – Chcę, żeby pan sprawił, żebym nie czuła się winna i zdołowana po wszystkim!
Dzieciak wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.– Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec.– To pan z zakładu oczyszczania. Zawsze jak wychodzisz do pracy, dzwoni do drzwi i pyta mamy, czy teren jest już czysty…
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek…Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek…Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy – jednym słowem bóstwo.Facet w szafie myśli: „Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!”.Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.Facet w szafie myśli:…
Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. Pierwszy:– Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną.A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.Drugi:– To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się.Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności!Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał?
Południe, czyli czas gdy wszyscy porządni mężowie są w pracy… Dziesiąte piętro, czyli bardzo niebezpieczny balkon… W łóżku panienka korzystając z nieobecności małżonka flirtuje z Szybkim Lopezem. Wtem ktoś puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtkę,spodnie, czapkę i sruuuuuuu… przez okno. Kobitka szybko wstaje z łóżka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnymruchem ręki je otwiera:– To ja, Szybki Lopez. Zapomniałem butów…
Zakopane, środa, późne popołudnie. Gazda spotyka bacę który gdzieś idzie i pod pachą niesie modlitewnik.– Baco, a dokąd idziecie? – pyta.– A do burdelu! – odpowiada baca.– A na co wam książeczka do nabożeństwa?– Jak będzie fajnie, zostanę do niedzieli!
– Coś taki pochmurny?– Zły horoskop… O, patrz: „Wodnik może dowiedzieć się o zdradzie bliskiej osoby”.– Przecież jesteś Lwem.– Ale żona jest Wodnikiem.
Kobieta zabawia się z kochankiem, ale nagle słyszy, że jej mąż otwiera zamek w drzwiach. Kobieta w strachu:– Boże, cofnij czas o godzinę!Słyszy głos z nieba:– Dobrze, ale kiedyś utoniesz.Kobieta się zgadza. Mąż się nie dowiedział, a ona ciągle unikała wody. Pewnego dnia wygrała wycieczkę na Karaiby. Obawiała się, ale postanowiła zaryzykować. Podczas rejsu nastąpił sztorm. Wtedy kobieta przerażona krzyknęła:– Boże, chyba nie pozwolisz umrzeć razem ze mną tym 300 niewinnym kobietom!– Niewinnym? Od roku was, dziwki, zbierałem w jedno miejsce!
Wchodzi totalnie zdołowany facet do baru. Znajomy barman pyta go, czemu jest taki smutny.– Moja żona – odparł facet – ograniczyła mi seks do jednego razu na miesiąc!– Ach, nie martw się aż tak – odpowiedział zadumany barman – znam tu kilku gości, którym w ogóle przestała dawać…
Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.– Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?– Mój mąż ma racje – mówi kobieta – jak się pan właściwie nazywa?
Małżeństwo wychodzi z kina po miłosnym filmie. Siadają na ławce w parku i całują się na całego. Podchodzi policjant:– Proszę państwa, to jest zabronione w miejscu publicznym. Otrzymujecie mandat. Pan 50 zł, pani 500 zł.– Dlaczego ja tylko 50 zł? – pyta mąż.– Pana widzę tu pierwszy raz – odpowiada policjant.
– Czy mogę panią odprowadzić do domu?– Przykro mi, jestem po ślubie…– Ja też jestem po ślubie i też jest mi z tego powodu przykro.
Mąż przychodzi niespodziewanie do domu. Patrzy a na balkonie na wpół rozebrany mężczyzna.– Jak pan się tutaj znalazł?– Skakałem ze spadochronem, zaczepiłem o pański balkon.– No dobra, niech pan wejdzie do środka, napijemy się herbaty.– A nie jest pan zdziwiony?– Mnie, panie, już nic nie zdziwi. Wczoraj u nas w łazience jeden geolog ropy poszukiwał….
Przyjaciółka do przyjaciółki:– Jak ci się układa pożycie z mężem?– On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!
– Cześć stary! Co u ciebie nowego?– Żona mnie zdradziła…– Nie zrozumiałeś mnie. Ja się pytam, co nowego…
Żona z kochankiem leży w łóżku. Przychodzi mąż:– Co wy tu robicie?żona do kochanka:– Mówiłam Ci że to głupek.