Przejdź do treści

Małżeństwo

Zapłakany Prysznic

Poranek. Skacowany mąż i nadąsana małżonka siedzą przy stole. Ponura cisza. W końcu małżonka nie wytrzymuje:– Ale wczoraj wróciłeś nachlany!– Ja?! Wcale nie byłem taki pijany!– Nie?! A kto w łazience błagał prysznic, żeby przestał płakać?!!!

Żona Jak Nowa

– Nareszcie twoja żona trochę wyładniała!– Po czym tak sądzisz?– No widziałem cię z nią wczoraj wieczorem w samochodzie.– A nieee, to mojego psa wiozłem do weterynarza.

Adrenalina

Po obejrzeniu „Pięćdziesięciu twarzy Greya” żona wyznała mi, że pragnie podczas seksu odczuwać pewnego rodzaju strach, upokorzenie i zagrożenie.Tak więc podczas stosunku powiedziałem jej, że przestałem spłacać kredyt hipoteczny.

Dobranoc Krystyna

Małżonkowie zgasili światło i położyli się do łóżka.–Bądź raz czuły – prosi żona – i powiedz mi przed snem coś miłego… Na przykład: kochanie moje najsłodsze!–Kochanie moje najsłodsze.–Powiedz jeszcze: mój najdroższy skarbie!–Mój najdroższy skarbie.–A teraz wymyśl coś sam.–Dobranoc, Krystyna!

Wóz Strażacki

Piękna osiemnastolatka szlocha rozpaczliwie na pogrzebie swojego siedemdziesięciopięcioletniego męża.– Byliśmy bardzo szczęśliwym małżeństwem przez te ostatnie trzy miesiące – zwierza się przyjacielowi – W każdy niedzielny poranek kochaliśmy się w rytm kościelnych dzwonów – dziewczyna szlochając dodaje – Mój mąż żyłby dziś, gdyby wtedy pod naszym oknem nie przejeżdżał wóz strażacki.

Kluski

Świeżo upieczone małżeństwo tydzień po ślubie siedzi przy obiedzie.Żona do obrażonego męża:– W poniedziałek zrobiłam ci kluski i powiedziałeś że ci smakowały. We wtorek ucieszyłeś się że znowu kluski na obiad. W środę,czwartek,piątek jadłeś i nic nie mówiłeś. A teraz w sobotę nagle krzyczysz, że kluski ci nie smakują.

Lipcowe Małżeństwo

– Więc, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?– Wysoki sądzie, ta kobieta mi żyć nie daje. Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle: Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!

Żona Zenka

Żona Zenka pojechała w delegację. Zenek śle sms-a: – Gdzie są sztućce? Nadchodzi odpowiedź: – Nocuj w domu. Zenek nic nie zrozumiał. Następnego dnia znowu pisze: – Gdzie są sztućce?! Znowu odpowiedź: – Nocuj w domu. Znowu nic nie skapował. W końcu żona wraca, Zenek rozjuszony drze się od progu: – Gdzie są sztućce?? – Pod prześcieradłem.

Mąż Erotoman

– Jeśli dobrze panią rozumiem, państwa współżycie seksualne nie układa się najlepiej…– Tak. Mój mąż to prawdziwe zwierzę, chce się kochać co miesiąc.

Chyba jestem w ciąży

Żona odwiedza męża w więzieniu i rozmawiają:– Dlaczego nie byłaś na ostatnich odwiedzinach?– Źle się czułam i poszłam do lekarza.– Bajki opowiadasz! Gadaj! Z kim byłaś?– To niesprawiedliwe, że mnie podejrzewasz. Przez 5 lat twojego siedzenia tutaj nie dałam ci do tego żadnego powodu…– No dobrze. I co powiedział lekarz?– Że chyba jestem w ciąży.

Mówię przez sen

Pierwsza w nocy. Kobieta pyta małżonka:– Kochany, czy kupisz mi futro?– Kupię.– Tak się cieszę!– Nie ma z czego.– Dlaczego?– Bo ja mówię przez sen.

Wycinanki

W biurze pyta kolega kolegi:– Co wycinasz z gazety?– Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie…– I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?– Schowam do kieszeni!