Przejdź do treści

Zenek

Uśmiech Zenka

U wspólnych znajomych Zenek poznał miłą panią.– Ilekroć pan się uśmiecha, mam ochotę zaprosić pana do siebie.– Pani mi pochlebia.– Och, pan mnie źle zrozumiał.– Ja jestem dentystką.

Żona Zenka

Żona Zenka pojechała w delegację. Zenek śle sms-a: – Gdzie są sztućce? Nadchodzi odpowiedź: – Nocuj w domu. Zenek nic nie zrozumiał. Następnego dnia znowu pisze: – Gdzie są sztućce?! Znowu odpowiedź: – Nocuj w domu. Znowu nic nie skapował. W końcu żona wraca, Zenek rozjuszony drze się od progu: – Gdzie są sztućce?? – Pod prześcieradłem.

Pocałunek Teściowej

Żona Zenka miała poważny wypadek samochodowy.Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień.Jej twarz wyglądała paskudnie.Jedynym ratunkiem był przeszczep.Ponieważ żona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny.Dawcą został Zenek, który oddał jej skórę z własnej pupy.Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej.Jednak świadoma poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:– Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?– Nie, już czuję się wynagrodzony.– W jakim sensie?– Wyobraź sobie dziką satysfakcję, jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek.

Nauczyciel

Spotyka się dwóch kumpli. Jeden pyta drugiego:– Słuchaj Zenek, czy byliście z żoną na wycieczce we Francji?– Nie, tutaj jakiś świnia ją tego nauczył!