Nowożeńcy
Zenek i Jola świeżo po ślubie wybrali się na miesiąc miodowy do Niemiec. Kiedy jechali samochodem, Zenek położył dłoń na kolanie Joli. Jola zarumieniła się,… Czytaj dalej »Nowożeńcy
Zenek i Jola świeżo po ślubie wybrali się na miesiąc miodowy do Niemiec. Kiedy jechali samochodem, Zenek położył dłoń na kolanie Joli. Jola zarumieniła się,… Czytaj dalej »Nowożeńcy
Na ślubie ksiądz zadał mi pytanie:– Czy bierzesz tę oto dziewczynę za żonę?– Tak – odpowiedziałem.Ksiądz zmierzył wzrokiem moją narzeczoną.– Może zapytam jeszcze raz?
W noc poślubną, nowożeńcy przebierają się. Panna młoda wychodzi z łazienki po wzięciu prysznica i ma na sobie piękny szlafrok. Dumny mąż mówi:– Moja droga,… Czytaj dalej »W noc poślubną
Już nigdy więcej nie usłyszę jego kroków i dzwonka u drzwi dokładnie o ósmej wieczorem!– Co się stało?– I już nigdy nie będzie półmroku rozświetlanego… Czytaj dalej »Już Nigdy
Para narzeczonych przychodzi do urzędu stanu cywilnego.Urzędnik pyta:– Czy jesteście należycie przygotowani do tak ważnego kroku?– Oczywiście – odpowiada młody kandydat na męża.– Mamy już… Czytaj dalej »Gotowi Na Ślub
– Gdzie jedziecie w podróż poślubną? – Pyta przyjaciółka blondynki, która niedługo wychodzi za mąż.– Do Francji.– To ekstra! Dlaczego się nie cieszysz?– Bo on… Czytaj dalej »Blondynka i Kombatant
– Dlaczego jeszcze nie wyszłaś za mąż, nikt cię nie prosił?– Prosili i to nie raz!– A kto?– Mama z tatą.
Dziewczyna pyta swojego narzeczonego:– Kochanie, co byś powiedział, gdybyśmy wzięli ślub w samo Boże Narodzenie?– Rybko moja, daj spokój! Po co mamy psuć sobie święta?
– Czy to prawda, że jak się bierze ślub w piątek, to jest się nieszczęśliwym całe życie?– Oczywiście. Dlaczego piątek miałby być wyjątkiem?
Rozmawiają dwie koleżanki:– Dlaczego panikujesz?– Za dwa miesiące mam ślub, a nie mam sukienki, sali ani kandydata na męża…
Nowożeńcy po mocno zakrapianej nocy sącząc szampana…Ona: – Ja chcę chłopczykaOn: – A ja – dziewczynkę!– No, to dzwonimy…