Wieczny Oszust
Sędzia, poprawiając okulary, spogląda surowo na oskarżonego i pyta:— Czy to prawda, że sprzedawał pan naiwnym turystom zwykły syrop z cebuli jako „Antidotum na Przeniesienie w Czasie”?— Tak, Wysoki Sądzie — odpowiada ze spokojem oskarżony.— I twierdzi pan, że to w ogóle działa? Czy był pan już za to wcześniej karany?Oskarżony uśmiecha się lekko i mówi:— Owszem, Wysoki Sądzie. Pierwszy wyrok usłyszałem w 966 roku, kolejny po bitwie pod Grunwaldem, a ostatni raz upomniano mnie w przyszły wtorek.