Przejdź do treści

Rozmawiają dwaj koledzy:
– Słuchaj, u nas w domu panuje idealna harmonia. Ja podejmuję wszystkie ważne decyzje, a żona te drugorzędne.
– No to gratuluję! A jakie to są te ważne?
– No wiesz… czy uznać niepodległość Tajwanu, co zrobić z globalnym ociepleniem i czy wysłać załogową misję na Marsa.
– A te drugorzędne?
– Jaki kupić samochód, na co wydać pensję i w którym mieszkaniu będziemy żyć.