EpiskopatDowcipy O Blondynkach Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:– Poproszę episkopat.– Chyba epidiaskop?– Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!– Chyba decyzję?– Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem! Podobne dowcipy: Sznurowadła Nie Rozmawiam Z Blondynkami Lotnik Czarny I Biały Nie Do Sprzedania Reklamacja Może Ci Się Spodobać Nieobyczajna przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2026-01-082026-01-08 Spędzony przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-31 Futro Z Norek przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-162025-12-16 Niewierna Blondynka przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-152025-12-15 Atrakcyjna nieznajoma przez DowcipyDowcipy O Mężu I Żonie2025-12-13 Miłość W Lidlu przez DowcipyDowcipy O Mężu I Żonie2025-09-252025-09-25 Tagi:BlondynkaZakupy