Wykąpany
Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka: – Wnusiu, dobrze się chowasz? – Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie.
Ryzyko Wkalkulowane
Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:– Jasiu uważaj bo oślepniesz!Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:– Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.
Ojciec Do Jasia
Ojciec do Jasia:– Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi.– Ale tato…– Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć.
Kim Jest Twój Ojciec
Nauczycielka pyta Jasia:– Kim jest twój ojciec?– W zasadzie to nie wiem, czasami myślę, że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym.– Jak to?!– No, bo wieczorami nóż ostrzy, a rano liczy pieniądze …
Nowe Słówka
Babcia do wnuka:– Powinieneś więcej pomagać tacie. Możesz się od niego wiele nauczyć.– Pomagam, babciu. Dzisiaj zmienialiśmy koło w samochodzie…– I czego się nauczyłeś ?– Paru słów, których wcześniej nie znałem.
Mini Blond
Lekarz zwraca się do blondynki, która chce poddać się kuracji odchudzającej:– A ile pani ważyła najmniej ?– 2 kg 80 dkg panie doktorze.
Poznaj Moją Rodzinkę
Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:– Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?– Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.
Istotna Różnica
Jaka jest różnica między Bogiem a blondynką?Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.
Nieznana Przyszłość
Blondynka pyta się na ulicy:– Przepraszam, która jest godzina?– Za piętnaście siódma – odpowiada zagadnięty mężczyzna. Na to blondynka:– Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!!!
Drugie Dziecko
Blondynka płacze na porodówce. Położna pyta:– Dlaczego pani płacze?– Urodziły mi się bliźniaki.– I co z tego?– Jak ja powiem mężowi, skąd to drugie dziecko?
Ja Bym Zadzwoniła
Wchodzi zapłakana blondynka do baru i wyżala się barmanowi:– Dlaczego wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem tak głupia?– Nie martw się – mówi barman- znam kogoś kto jest głupszy. Woła siedzącą obok rudą i mówi:– Idź do domu i sprawdź czy cie tam nie ma.Po 10 minutach przychodzi ruda i mówi:– Nie, nie ma mnie tam.A blondynka się śmieje:– JAKA GŁUPIA! JA BYM ZADZWONIŁA!
Blondynka Na Pogrzebie
Jest pogrzeb… Trumna w dole, ludzie rzucają kwiaty… Nagle coś uderzyło w trumnę. Ludzie patrzą po sobie. Blondynka stojąca przy dole mówi:– Przepraszam bardzo, kwiaciarnia była zamknięta, kupiłam bombonierkę.
- « Poprzednie
- 1
- …
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- …
- 50
- Następne »