Żona Na Rurze
Żona wysłała mi smsa: „Kiedy wrócisz z pracy, założę seksowną bieliznę i zatańczę dla ciebie na rurze.”Do teraz wyrobiłem 94 nadgodziny i jeszcze się jakoś trzymam.
Żona wysłała mi smsa: „Kiedy wrócisz z pracy, założę seksowną bieliznę i zatańczę dla ciebie na rurze.”Do teraz wyrobiłem 94 nadgodziny i jeszcze się jakoś trzymam.
Wchodzi facet do baru. Podchodzi do gościa stojącego w rogu i pyta:– Ty jesteś tym słynnym płatnym mordercą?– Tak.– Jaka jest twoja stawka?– 10 000 zł od pocisku.– A jak spudłujesz?– Nigdy nie pudłuję.– Ok, moja żona jest właśnie z kochankiem w motelu naprzeciwko. Daję 20 000 zł i chcę, byś się nimi zajął.Panowie wchodzą na dach baru. Morderca wyjmuje snajperkę, podaje klientowi lornetkę.– Którzy to?– Pokój numer 29, II piętro, okno po lewej. Chcę, żebyś zastrzelił tę sukę strzałem w głowę, a kolesiowi odstrzelił penisa.Snajper splunął, spojrzał w celownik i czeka. W końcu klient pyta:– No przecież ich widzisz. Na co czekasz?– Daj jeszcze chwilę. Z tego co widzę,…
John jak zwykle w sobotę udał się na partyjkę golfa. Żona zaczęła się martwić, gdy nie wrócił o zwykłej porze. Robiło się coraz później. W końcu wybiła 23.00 kiedy mąż przyjechał. Wystraszona żona wybiega mu na spotkanie i pyta:– Co się stało? Dlaczego wracasz tak późno?!– Aaa, Jerry miał zawał przy trzecim dołku.– Coo?! To straszne!– Wiem. Ale jakoś daliśmy radę – przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego, przymierzyć, uderzyć piłkę, przeciągnąć Jerrego…
Idzie pogrzeb. Tragarze niosą trumnę przekręconą na bok.– Kogo chowają? – pyta przechodzień.– Teściową – odpowiada jeden z żałobników.– A czemu trumnę niesiecie bokiem?– Bo jak ją przekręcić na plecy, to zaczyna chrapać.
Żona dzwoni do męża:– Gdzie ty znowu siedzisz?!– Pamiętasz, kochanie, tego jubilera, u którego widziałaś taki piękny naszyjnik ostatnio?– Tak, najdroższy…– No, to ja piję w barze obok.
Kumpel do kumpla:– Rozwodzisz się? Co się stało?– Mojej żony nie było całą noc w domu. Kiedy wróciła, powiedziała, że spała u swojej siostry.– I co z tego?– To ja u niej spałem!
Mąż do żony:– Kochanie, spełniło się twoje marzenie, by zamieszkać w droższym mieszkaniu. Od przyszłego tygodnia podnoszą nam czynsz.
Południe, czyli czas gdy wszyscy porządni mężowie są w pracy… Dziesiąte piętro, czyli bardzo niebezpieczny balkon… W łóżku panienka korzystając z nieobecności małżonka flirtuje z Szybkim Lopezem. Wtem ktoś puka do drzwi! Szybki Lopez ubiera kurtkę,spodnie, czapkę i sruuuuuuu… przez okno. Kobitka szybko wstaje z łóżka, narzuca szybko szlafrok, podbiega do drzwi i wprawnymruchem ręki je otwiera:– To ja, Szybki Lopez. Zapomniałem butów…
Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek…Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek…Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy – jednym słowem bóstwo.Facet w szafie myśli: „Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!”.Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.Facet w szafie myśli:…
– Panie doktorze mój mąż ma problemy w łóżku, mógłby pan coś zrobić żeby znowu był jak byczek?– Proszę się rozebrać– Rozebrać?– Tak, zaczniemy od rogów
Przychodzi chłopak do szkoły i mówi do swoich kolegów:– Byłem u dziewczyny…– I co, i co???– Waliłem caaaaaałą noc!!– Łooo!!!!!!– …i nikt nie otworzył…
Dzwoni telefon.Facet podnosi słuchawkę i słyszy:– Mamy twoją teściową. Okup wynosi 100 tysięcy złotych.– A jak nie zapłacę?– To ją sklonujemy!
Chłop pyta innego:– Wiesz, czym karze się za bigamię?– Nie.– Dwoma teściowymi.
– Synku, przynieś babci krem do ust.– Tato, ale który?– Ten z napisem „Kropelka”…
On: – Kochanie, czy ty masz piersi?Ona: – Głupie pytanie, oczywiście ze mam!On: – To czemu nie nosisz ?!
Blondynka nabrała ochoty na obejrzenie jakiegoś dobrego pornograficznego filmu. Poszła do wypożyczalni i wybrała tytuł, który podobał się jej najbardziej. Wraca do domu, włącza wideo, wygodnie rozsiada się na kanapie i nic. Zdenerwowana dzwoni do wypożyczalni.– Przed chwilą wzięłam od was kasetę i jest zepsuta.– Proszę mi opisać, co się dzieje.– Obraz cały czas śnieży i słychać tylko jakieś szumy.– Proszę podać tytuł filmu.– „Czyszczenie głowic”.
Na naszą rocznicę zorganizowałem wspaniałą kolację. Szampan, homar, krewetki. Gdy kończyliśmy ona zaproponowała zalotnie:– Jak wrócimy do domu, wynagrodzę ci to. Zrobię coś, czego nie robiłam od lat.– Daj spokój. Nie wcisnę gołąbków po tym wszystkim.
Facet w łóżku z kochanką, znienacka ona go pyta:– Pracowałeś kiedyś jako hydraulik?– Nie, a co?– Masz jeszcze moment, żeby się nauczyć, słyszę kroki męża na schodach.
U okulisty:– Pańskie wyniki nie wyglądają za dobrze…– Mogę je zobaczyć?– Raczej nie….
Lekarz do pacjenta:– Ile pan widzi palców?– Hm…. Trzynaście?– Tak. Miał pan poważny wypadek. Niektóre z nich są pańskie. Potrafi pan zidentyfikować?