Dwie Teściowe
Chłop pyta innego:– Wiesz, czym karze się za bigamię?– Nie.– Dwoma teściowymi.
Chłop pyta innego:– Wiesz, czym karze się za bigamię?– Nie.– Dwoma teściowymi.
Rozmowa małżeństwa przy porannej kawie i prasie…– Zobacz kochanie – mówi żona do męża – nasz rząd zdecydował się zredukować koszty jakie są ponoszone na rzecz wojska i zezłomują sześć starych niszczycieli…– Przykro mi to słyszeć… na pewno będziesz tęskniła za mamusią…
Dzwoni telefon.Facet podnosi słuchawkę i słyszy:– Mamy twoją teściową. Okup wynosi 100 tysięcy złotych.– A jak nie zapłacę?– To ją sklonujemy!
Zenkowa teściowa przy ostatniej awanturze powiedziała, że Jezus była kobietą, bo tak naprawdę tylko kobiety cierpią na tym świecie. Zenek tylko westchnął i poszedł do komórki po młotek, gwoździe i deski…
– Słuchaj stary, dzięki teściowej przestałem pić!– Niemożliwe! Jak cię namówiła?– Jak za dużo wypiłem, to widziałem ją potrójnie.
Mężczyzna mówi do znajomego: – Dostaniesz 100 złoty, jeśli pójdziesz na dworzec i odbierzesz moją teściową. – A jak ona nie przyjedzie? – To dostaniesz dwa razy więcej.
Do lekarza przychodzi facet:– Panie doktorze, od kilku dni mam ten sam koszmarny sen: po pokoju goni mnie teściowa z krokodylem. Nie mogę zapomnieć tego śmierdzącego oddechu, koślawych żółtych zębów…– To faktycznie wygląda bardzo groźnie – przerywa lekarz.– Właśnie! A krokodyl wygląda jeszcze groźniej.
Idzie pogrzeb. Tragarze niosą trumnę przekręconą na bok.– Kogo chowają? – pyta przechodzień.– Teściową – odpowiada jeden z żałobników.– A czemu trumnę niesiecie bokiem?– Bo jak ją przekręcić na plecy, to zaczyna chrapać.
Teściowa do zięcia: – Za kolorowy telewizor pół życia bym oddała. – To ja mamusi kupię dwa.
Mistrz w pchnięciu kula do trenera:– Dziś muszę pokazać klasę… na trybunie siedzi moja teściowa.– E! nie dorzucisz…
Facet siedzi w knajpie i pije kieliszek za kieliszkiem. Podchodzi kelner:– Pan musi mieć jakiś problem.– Mam, z teściową.– Niech się pan nie przejmuje. Z teściową wszyscy mają problemy.– No nie wiem… Moja jest w ciąży.
Przyjechała teściowa:– Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!– Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
Żona mówi do męża.– Kochanie, co kupimy matce na urodziny?– Wiem, że chciała co coś na prąd. Może krzesło?
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony:– Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem!Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:– Jest!
Baca trzyma swoją teściową nad przepaścią i tak rzece:– Mój dziad zarąbał swoją teściową ciupaską, mój ojciec swoją teściową powiesił, a jo Cie kochom to Cie puscom wolno!
Dwaj szwagrowie postanowili kupić swojej teściowej złote kolczyki. Aby się umocnić w tej decyzji, poszli do baru. Po kilku kolejkach jeden z nich mówi:– Wiesz co, na złote kolczyki to już nie wystarczy kasy. W tym roku kupimy jej srebrne…Minęło kilka godzin.– Wiesz co, na srebrne kolczyki też już nie starczy, ale mam pomysł. W tym roku przekłujemy jej tylko uszy…
Mąż z żoną oglądają horror w telewizji. Na ekranie pojawia się wampir ociekający krwią.– O matko! – krzyczy żona.– Teściowa? Faktycznie, trochę podobna…
Mówi zięć do teściowej:– Gdzie mama jedzie?– Na cmentarz.– A kto rower przyprowadzi?!!!
Umarła teściowa, cień padł na całą rodzinę, ktoś musi palnąć mowę ….Powie zięć …– Więc tak, dzięki Bogu do Boga poszła moja teściowa. Co jeszcze dobrego mogę na Jej temat powiedzieć? hmmmm hmmmm hmmmm ale brata miała gorszego
Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?– Tak długo aż się muszka ze szczerbinką zgra.