Łączny Obwód
Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować… Czytaj dalej »Łączny Obwód
Pracodawca wprowadził zasadę, żeby wszystkie jego pracownice chodziły w żakietach firmowych. Musiał więc im je kupić, a wcześniej wziąć od nich wymiary. Żeby nie krępować… Czytaj dalej »Łączny Obwód
Blondynka pracuje w hotelu jako sprzątaczka. Jej szefowa mówi:– Posprzątaj windę.– Na wszystkich piętrach?
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę:– I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi?– Prawdę mówiąc – odpowiada lekko się… Czytaj dalej »Długi Interes
Dyrektor do sprzątaczki:– Pani Jadziu gdzie się podział kurz z mojego biurka?– No starłam… a czemu Pan dyrektor się pyta?– Miałem na nim zapisane ważne… Czytaj dalej »Notatki
– Chyba zatrudniłam niewłaściwą ekipę do wykończenia mieszkania.– Dlaczego tak sądzisz?– Wykończyli mi wszystkie alkohole i całe żarcie z lodówki.
Inspektor inwestora odbiera inwestycję. Kierownik budowy z dumą prowadzi go do wielkiej dziury w ziemi, tak z pięć metrów średnicy. Zaglądają, a tam w głębi,… Czytaj dalej »Realizacja
Na budowie:– Ile razy mam powtarzać, że w pracy nie pijemy?– A kto tu niby pracuje Panie Majster?
Dyrektor firmy wchodzi niespodziewanie na halę produkcyjną i zastaje tam praktykanta.– Czy majster zlecił ci jakąś robotę chłopcze?– Tak panie dyrektorze.– A jaką?– Mam go… Czytaj dalej »Pierwsze Zadanie
Poniedziałek w biurze. Kolega pyta koleżankę:– Marta, która to godzina?– Dziewiąta dwadzieścia.– Boże! Ależ ten tydzień się wlecze
Zmordowany grabarz wraca do domu. Ciężko siada na krześle i oznajmia żonie:– Zmieniam zawód!– Dlaczego? – pyta żona.– Dzisiaj był pogrzeb znanej artystki. Dostała takie… Czytaj dalej »Ciężka Robota
Dlaczego przed panem leżą dwa kapelusze? – pyta przechodzień żebraka.– Tak mi się powodzi, że założyłem filię.
Na budowie. Do szatni wpada dyrektor:– Kto wczoraj pił?! – pyta.Grobowa cisza, w pewnej chwili Zenek mówi:– Ja piłem.– To się zbieraj, idziemy na klina.… Czytaj dalej »Idziemy Na Klina
Do biura wchodzi szef i mówi do sekretarki:– Dla mnie herbata, a dla tych trzech zagranicznych dupków kawa.Po chwili zza drzwi dobiega głos:– Dla dwóch… Czytaj dalej »Tłumacz
Szalejąca inflacja. Dzwoni bankier do bankiera:– Cześć stary, jak sypiasz?– Jak niemowlę.– Żartujesz?– Nie. Wczoraj całą noc płakałem i dwa razy sie zesrałem.
Flegmatyk zatrudnił się w zoo do pracy przy żółwiach. Już na drugi dzień wpada do dyrektora i krzyczy:-Panie dyrektooooorze…..żóółwie ucieeeekły!!!-Niemożliwe!! Jak to sie stalo??– To… Czytaj dalej »Moment
– Dlaczego zatrudnia pan w swojej firmie tylko żonatych mężczyzn?– Są przyzwyczajeni do poniżeń i obelg, poza tym nie spieszy im się, żeby punktualnie wychodzić… Czytaj dalej »Tylko Żonaci
Rozmowa podczas przyjmowania do pracy:– Ile ma pani lat?– Bliżej mi do trzydziestki, niż do dwudziestki.– To znaczy ile?– Pięćdziesiąt.
Zenek miał problem z porannym wstawaniem i zawsze spóźniał się do pracy. Szef wściekł się na niego i zagroził, że go zwolni, jeśli czegoś z… Czytaj dalej »Gdzie Byłeś Wczoraj
W restauracji gość pyta:– Kelner, czy codziennie podajecie tu takie świństwa!?– Nie, w niedzielę lokal jest zamknięty…
Dlaczego księgowa przypomina bilans?Dlatego, że jak się nie zgadza to się nie zgadza, ale jak się zgadza to we wszystkich pozycjach…