Symulant
Wpada pielęgniarka do ordynatora:– Panie doktorze! Umarł pański symulant z siódemki!
Wpada pielęgniarka do ordynatora:– Panie doktorze! Umarł pański symulant z siódemki!
– Panie doktorze, jestem wykończona. Odkąd mój mąż zachorował, dzień i noc muszę czuwać przy jego łóżku.– Przecież przysłałem państwu młodą pielęgniarkę!– Właśnie dlatego!