Z Tyłu Drożej
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:– A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:– A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?
Zimowe popołudnie. Piękna dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków organizacji ekologicznej.– Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek?– To nie norki, to poliestry.– A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro?
Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:– Ile?Panienka odpowiada:– 100 z przodu, 150 z tyłu.Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:– A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?
Moja siostra podeszła do mnie. Popatrzyłasię na mnie z politowaniem i powiedziała :– Znowu jesteś naćpany!Mogła mieć racje. Jestem jedynakiem.
– Janek – woła rano żona – Ty wczoraj dawałeś jeść kotu?– Tak, ja.– Ty dawałeś. Ty go zakop.
Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: „Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?”Celnik na polsko- niemieckiej granicy odpowiada:– Dwa, trzy miesiące.Celnik na polsko-czeskiej granicy:– No, z pół roku.Celnik ze „ściany wschodniej” po dłuższym zastanowieniu:– Dwa, trzy lata.Komisja zadziwiona:– Tak długo?Celnik ze „ściany wschodniej”:– Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to w końcu duża firma…