Zepsuty Wieczór
Tuż przed zamknięciem do apteki wpada zdenerwowany młody mężczyzna:– Poproszę sto prezerwatyw, pani magister.Farmaceutka uśmiecha się, czerwienieje, potem wzrusza ramionami i wykłada na ladę towar.… Czytaj dalej »Zepsuty Wieczór
Tuż przed zamknięciem do apteki wpada zdenerwowany młody mężczyzna:– Poproszę sto prezerwatyw, pani magister.Farmaceutka uśmiecha się, czerwienieje, potem wzrusza ramionami i wykłada na ladę towar.… Czytaj dalej »Zepsuty Wieczór
Przychodzi facet do apteki prosi o prezerwatywy.– Jaki rozmiar? – pyta sprzedawca.– No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.– Proszę, tam za… Czytaj dalej »Numeracja
Dawno, dawno temu, za poprzedniego reżimu, kiedy to sklepy świeciły pustkami, pustawe bywały również apteki. Do takiej apteki wchodzi facet straszliwie zachrypnięty:– Ma pani Akron?–… Czytaj dalej »Dawno Temu