Nowa CiążaDowcipy O Blondynkach Kierownik sklepu wzywa do siebie sprzedawczynię (oczywiście blondynkę), która spóźniła się dwie godziny do pracy.– Proszę się nie gniewać – tłumaczy się blondynka – ale jestem w ciąży!– Naprawdę? Od kiedy?– No… Będą już jakieś dwie godziny… Podobne dowcipy: Kto Jest Matką Wejście Awaryjne Jedno Ucho Samotne Komórki Linijka Do Łóżka Blondynka Przed Lustrem Może Ci Się Spodobać Nieobyczajna przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2026-01-082026-01-08 Spędzony przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-31 Futro Z Norek przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-162025-12-16 Niewierna Blondynka przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-12-152025-12-15 Nowe Hobby Blondynki przez DowcipyDowcipy O Blondynkach2025-08-272025-08-27 Mini Blond przez DowcipyDowcipy O Blondynkach, Dowcipy O Lekarzach2025-07-172025-07-17 Tagi:Blondynkaciąża