Przejdź do treści

Dowcipy

Miłość W Lidlu

Żona schyla się do lodówki po mrożonego kurczaka i w tym samym momencie czuje, jak mąż próbuje „wziąć ją od tyłu”.Odwraca się oburzona i tłucze go mrożonym kurczakiem po głowie. Ten skonfundowany pyta:– Kochanie, czy ty już nie lubisz „szybkich numerków” przy lodówce?– Lubię – odpowiada żona – ale dlaczego w Lidlu?

Lodówka

Trzech kolesi jest w szpitalu i opowiadają jak się tam znaleźli. Mówi pierwszy:– Przychodzę z pracy, patrzę a żona goła leży w łóżku. To ja cap lodówkę i za okno. Ale była tak ciężka, że naderwałem sobie ścięgna.Mówi drugi:– Opalam się spokojnie na balkonie a tu jakiś dureń rzuca na mnie lodówkę.Mówi trzeci:– Siedzę sobie spokojnie w lodówce…

Biolokacja

Wraca pijany Zenek z kumplem Antkiem z imprezy.Wpadają na chwilę do domu Zenka.Pijany Zenek korzystając z okazji oprowadza kumpla po mieszkaniu.– Patrz Adasiu. To jest moja kuchnia, a to łazienka – mówi bełkocząc Zenek.Antek również bełkocząc odpowiada:– Zenuś – ładną masz kuchnie i łaazienkę.– To jest pierwszy pokój, o tutaj śpi moja córka, a tu mój synek.– Zenuś ładną masz córeczkę i synka.– A to jest sypialnia, łóżko, moja żona, a ten obok to ja.

Tylko Nie Pal

Facet w parku zaczepia kobietę: – Czy mogłaby mnie Szanowna Pani poczęstować jednym papierosem? Ja tak strasznie lubię zapalić po seksie.– Ale przecież nie było żadnego seksu?!– O właśnie. Mam jeszcze jedną prośbę do miłej Pani…

Chrypka

Do pracy przychodzi koleżanka ze straszną chrypką, wręcz mówić nie może.– Moja droga, zwykle jak mnie dopada takie nieszczęście, robię mężowi loda i prawie natychmiast przechodzi!Na drugi dzień koleżanka przychodzi zdrowa, zadowolona i szczęśliwa, że pozbyła się chrypki…– Co zrobiłaś?– Dokładnie to co mi radziłaś! Twój mąż nie mógł uwierzyć, że to ty miałaś taki pomysł?

Ojciec

Po małżeńskiej kłótni mąż kładąc się do łóżka mówi do żony:– Dobranoc matko ośmiorga wrzeszczących bachorów.Na to żona nie pozostając dłużna odpowiada:– Dobranoc ojcze jednego.

Nowe Hobby Blondynki

Nastoletnia blondynka uzyskała zgodę matki na pójście do dyskoteki. Masz być w domu o 22 – mówi matka. Mija 22, 23, a blondynki nie ma w domu. Po północy ktoś wali do drzwi. Matka otwiera i widzi: przed drzwiami stoi córka z papierosem w ustach, nawalona jak bombowiec i macha biustonoszem. Matka wściekła pyta:– Paliłaś?– Paliłam!– Piłaś?– Piłam!– I co jeszcze robiłaś?!– Nie wiem jak to się nazywa ale od dziś jest to moje hobby.

Lipcowe Małżeństwo

– Więc, dlaczego chce Pan się rozwieść z żoną?– Wysoki sądzie, ta kobieta mi żyć nie daje. Lipiec ciepły, chłopaki wpadli na piwo, a ona ciągle: Wyrzuć choinkę, wyrzuć choinkę!

Trzeci W Kolejności

Chłopak mówi do dziewczyny:– Jak już jesteśmy jakiś czas razem to może byś mi powiedziała z iloma facetami spałaś.– Dobrze. Z pięcioma.– Aha, to ja jestem szósty.– Nie, trzeci.

Nowa siostra

O trzeciej w nocy wraca kompletnie pijany mąż do domu i ciągnie za sobą jakąś panienkę.– Zenek? Co się stało? Gdzie byłeś i o której ty wracasz? I kto to jest ta pani?– Cicho kobieto! Ja jej powiedziałem, że ty moją siostrą jesteś…

Wykąpany

Do Kowalskich przyjechała z wizytą babcia i pyta Pawełka: – Wnusiu, dobrze się chowasz? – Staram się. Ale mama i tak zawsze mnie w końcu znajdzie i wykąpie.  

Ryzyko Wkalkulowane

Jedna z młodszych klas szkoły podstawowej.Pani nauczycielka stojąc na ławce zmienia jakiś obrazek, a dzieci trzymają ławkę, aby pani nie spadła.Jasio korzystając z okazji zagląda pani pod spódniczkę.Wchodzi inny nauczyciel, zauważył co wyczynia chłopiec i mówi:– Jasiu uważaj bo oślepniesz!Jasio zakrywa jedno oko ręką i mówi:– Pierdolę, zaryzykuję na jedno oko.

Ojciec Do Jasia

Ojciec do Jasia:– Mamusia skarży się, że zachowujesz się, jakbyś w ogóle nie słyszał, co do ciebie mówi.– Ale tato…– Nie tłumacz się, tylko mów, jak ci się udało to osiągnąć.

Kim Jest Twój Ojciec

Nauczycielka pyta Jasia:– Kim jest twój ojciec?– W zasadzie to nie wiem, czasami myślę, że jest ślusarzem, a czasami, że księgowym.– Jak to?!– No, bo wieczorami nóż ostrzy, a rano liczy pieniądze …

Nowe Słówka

Babcia do wnuka:– Powinieneś więcej pomagać tacie. Możesz się od niego wiele nauczyć.– Pomagam, babciu. Dzisiaj zmienialiśmy koło w samochodzie…– I czego się nauczyłeś ?– Paru słów, których wcześniej nie znałem.

Poznaj Moją Rodzinkę

Po kilkumiesięcznej znajomości blondynka pyta swego wybranka:– Znamy sie już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie?– Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu to jest niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów.