Przejdź do treści

Aptekarska Afera

Student Zenek poznał Jolę na wykładzie i zaiskrzyło, zostali parą.
Po kilku tygodniach Jola pyta: – Zenku może byś wpadł do mnie do domu na kolację?
Uradowany chłopak zgadza się i zaczyna czynić przygotowania do kolacji. Idzie do apteki :
– Co podać?
Zenek, stoi skrępowany i nic nie mówi.
Doświadczony aptekarz zrozumiał sytuację i podaje paczkę prezerwatyw.
– Masz młody człowieku jedno opakowanie.
Zenek się nieco wyluzował i mówi:
– Niech pan da jeszcze jedno, bo podobno jej matka to też niezła kobitka!
Kolacja, Zenek Jola i rodzice dziewczyny.
Po godzinie dziewczyna szepcze do chłopaka:
– Jakbym wiedziała, że nie odezwiesz się przez cały wieczór to bym Cię nie zapraszała.
– A ja jak bym wiedział, że Twój ojciec jest aptekarzem to bym nie przyszedł.