Mąż znajduje Zenka w szafie.
– Zenek! Co ty tu robisz?!
– Nie uwierzysz, ale uciekałem przed kontrolerem z MPK.
– Do mojej szafy? Na trzecim piętrze?
– No widzisz, jaki on uparty! Ścigał mnie od samego przystanku, a ja tylko biletu zapomniałem skasować!





