Przejdź do treści

Mąż wraca wcześniej i zastaje żonę w łóżku, całą spoconą i zdyszaną.
– Co ty robisz? – pyta mąż.
– Mam atak serca! – woła żona.
Mąż biegnie do telefonu, żeby dzwonić po lekarza, ale w przedpokoju jego mały syn szepcze:
– Tato, w szafie schował się jakiś potwór!
Mąż otwiera szafę, a tam jego najlepszy kumpel, nagi.
– No wiesz co, Stefan? – mówi mąż z wyrzutem. – Moja żona ma atak serca, a ty się z młodym w potwora bawisz?!

Tagi: