Rozmawiają dwie koleżanki po fachu o swoich planach na przyszłość. Jedna mówi z rozmarzeniem:
– Słuchaj, oszczędzam każdy grosz, bo chcę w końcu rzucić tę robotę, wyjechać na wieś, kupić dom i zostać szanowaną ogrodniczką.
Druga patrzy na nią z niedowierzaniem i pyta:
– Ogrodniczką? A co ty niby wiesz o uprawie roślin?
Na co ta pierwsza wzrusza ramionami:
– No jak to co? Przecież od dziesięciu lat zawodowo sprawiam, że ogórki twardnieją, a kapusta sama wpada do portfela!





