– Panie Zygmuncie! Pana żona znowu zdradza Pana z tym przystojnym tenorem z trzeciego piętra!
Zygmunt macha ręką:
– Ach, tam zaraz tenor… Widział go Pan kiedyś w operze? Przecież on ledwo czyste „C” wyciąga!
– Panie Zygmuncie! Pana żona znowu zdradza Pana z tym przystojnym tenorem z trzeciego piętra!
Zygmunt macha ręką:
– Ach, tam zaraz tenor… Widział go Pan kiedyś w operze? Przecież on ledwo czyste „C” wyciąga!